Właśnie nadeszła chwila w której zdałeś sobie sprawę, że sesja już dawno się zaczęła, a właściwie już się kończy, a Ty w dalszym ciągu masz nic nie zrobione. Jak zwykle. Za to teraz. Noc przed ostatnim zjazdem; przed ostatnimi zaliczeniami, możesz pokazać na co Cię stać. To jest ta chwila w której w magiczny sposób jesteś w stanie rozciągnąć dobę w czasie, ten moment w którym wena i ogromna motywacja stają się Twoimi najlepszymi przyjaciółmi oraz czas w którym panika dostarcza Ci więcej energii niż filiżanka smacznej kawy.
Dasz radę.
Wiem, że tak!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz